W ostatnich miesiącach dość kontrowersyjną kwestią w kontekście zamówień publicznych stały się przypadki uchylania się wykonawców od zawarcia umowy ze względu na często dynamiczne i nieprzewidywalne zmiany uwarunkowań rynkowych, w tym w szczególności wzrosty cen materiałów niezbędnych do wykonania zamówienia. W ten sposób wykonawcy unikają wykonania umowy na warunkach określonych w ofercie. Ze względu na długość trwania postępowania o udzielenie zamówienia publicznego wykonanie zamówienia może okazać się dla wykonawcy całkowicie nieopłacalne.

Decyzja wykonawcy o wycofaniu się z postępowania przetargowego na jego finalnym etapie prowadzi do powstania negatywnych konsekwencji zarówno po stronie zamawiającego, jak i wykonawcy. Przede wszystkim zamawiający może być narażony na znaczne straty finansowe, które związane są z koniecznością przeprowadzenia kolejnego postępowania o udzielenie zamówienia. Nie zawsze bowiem możliwe będzie skorzystanie z instytucji wyboru kolejnej oferty z rankingu zgodnie z art. 94 ust. 3 PZP. Przykładowo nie będzie to możliwe, gdy kolejny wykonawca również straci zainteresowanie udziałem w postępowaniu i zawarciem umowy na warunkach określonych w ofercie  lub gdy nie złożono żadnej innej oferty niepodlegającej odrzuceniu. Z kolei dla wykonawcy uchylenie się od zawarcia umowy będzie się wiązać z obowiązkowym zatrzymaniem wniesionego wadium, a także potencjalną utratą zaufania jego kontrahentów w zakresie prawidłowości realizacji zaciągniętych przez niego zobowiązań. 

Wydaje się, że odpowiednim środkiem zapobiegającym uchylaniu się wykonawców od zawarcia umowy, szczególnie ze względu na wzrost cen materiałów niezbędnych do wykonania zamówienia, jest waloryzacja pierwotnie ustalonego wynagrodzenia. Zamawiający zdają się jednak niechętnie podchodzić do instytucji zmiany umowy w sprawie zamówienia publicznego. Wynika to m.in. z faktu, że zmiana umowy, w tym zmiana wysokości wynagrodzenia należnego wykonawcy, może zostać dokonana na gruncie art. 144 PZP tylko w ściśle określonych przypadkach, a nadto z poszanowaniem zasady równego traktowania wykonawców i niedyskryminacji. Zdarza się więc, że zamawiający obawiają się zarzutów bezpodstawnego skorzystania z tej instytucji, a – jeśli otrzymali na realizację zamówienia środki unijne – także naliczenia korekty finansowej. Ponadto zamawiający musi już w ogłoszeniu o zamówieniu lub SIWZ określić okoliczności i warunki, od których uzależniona będzie dopuszczalność ewentualnej zmiany umowy na gruncie przepisów PZP.

Waloryzacja wynagrodzenia wykonawcy w drodze podpisania stosownego aneksu do umowy, a więc wspomniana wcześniej zmiana umowy z art. 144 PZP, nie jest jednak jedynym środkiem, z którego strony postępowania o udzielenie zamówienia publicznego mogą skorzystać w celu zagwarantowania wykonawcy, że pomimo upływu czasu od chwili złożenia oferty otrzyma on wynagrodzenie za wykonanie zamówienia adekwatnie do aktualnych uwarunkowań rynkowych.

 

W celu poznania innych metod umożliwiających zmianę wynagrodzenia wykonawcy, a także bardziej szczegółowych informacji dotyczących omawianego tematu zachęcamy do zapoznania się z artykułem opublikowanym na portalu RynekInfrastruktury.pl – link.

Share on LinkedIn