Na przełomie roku do Sejmu wpłynął rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności. Przewiduje on istotną zmianę w ustawie odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych oraz ustawie o finansach publicznych polegającą na dodaniu wyraźnej podstawy do zawarcia ugody przez jednostki sektora finansów publicznych. Warto bliżej przyjrzeć się projektowanym przepisom:

Art. 5 ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych

  1. Nie  stanowi  naruszenia  dyscypliny  finansów  publicznych,  o  którym  mowa  w ust.  1,  wykonanie  ugody  w  sprawie  spornej  należności  cywilnoprawnej  zawartej zgodnie z przepisami prawa.

Art.  54a ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych

  1. Jednostka  sektora  finansów  publicznych  może  zawrzeć  ugodę w sprawie spornej należności cywilnoprawnej w przypadku dokonania oceny, że skutki ugody  są  dla  tej  jednostki  lub  odpowiednio  Skarbu  Państwa  albo  budżetu  jednostki samorządu  terytorialnego  korzystniejsze  niż  prawdopodobny  wynik  postępowania sądowego albo arbitrażowego.
  2. Ocena  skutków  ugody  nastąpi,  w  formie  pisemnej,  przy  uwzględnieniu okoliczności  sprawy,  w  szczególności  zasadności  spornych  żądań,  możliwości  ich zaspokojenia  i przewidywanego czasu trwania oraz kosztów postępowania sądowego albo arbitrażowego. Nowelizacja ta ma szczególne znaczenie, ponieważ po raz pierwszy w polskim porządku prawnym zostanie uregulowana kwestia dopuszczalności zawarcia ugody przez podmioty sektora finansów publicznych. Wejście w życie projektowanych przepisów ma na celu zwiększenie elastyczności zamawiających w odniesieniu do pozasądowych metod rozwiązywania sporów, w szczególności w przypadkach,  gdy rezygnacja z zawarcia ugody nie wynika z rachunku ekonomicznego, lecz z obawy narażenia się na zarzut naruszenia dyscypliny finansów publicznych.

Co jednak istotne, nowelizacja może wpłynąć  na praktykę stosowania przepisów Pzp również przez zamawiających spoza sektora finansów publicznych. O ile bowiem zawarcie ugody w umowach o zamówienie publiczne należy uznać za dopuszczalne, to w praktyce powstaje wiele wątpliwości interpretacyjnych, wynikających w szczególności z ograniczeń zawartych w art. 144 ust. 1 Pzp.

Ustawodawca zignorował to zagadnienie, ograniczając się do stwierdzenia, że „projektowana regulacja nie  wpływa  na  obecne uregulowania  prawne  w  zakresie  zmiany  treści  umowy  w   toku   wykonywania   zamówienia publicznego, określone w art. 144 p.z.p.”. Warto jednak zwrócić uwagę, że  art. 917 Kodeksu cywilnego nie przesądza, na czym mają polegać ustępstwa, które strony  wzajemnie sobie czynią w ramach zawieranej ugody. W praktyce ugoda może polegać nie tylko na rezygnacji z dochodzenia roszczeń wynikających z umowy, ale również na wprowadzeniu zmian (nieraz istotnych  w rozumieniu art. 144 ust. 1 Pzp)  w stosunku prawnym istniejącym pomiędzy stronami. Co więcej, w określonych przypadkach nawet sama rezygnacja z roszczeń przysługujących zamawiającemu może być traktowana jako zmiana umowy w sposób dorozumiany (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-549/15).

Z tego powodu projektowana nowelizacja nie rozwieje większości wątpliwości, jakie zazwyczaj powstają przy ocenie ugody zawieranej między zamawiającym a wykonawcą, bowiem dalej konieczna będzie uważna analiza jej postanowień pod kątem zgodności z art. 144 ust. 1 Pzp.  Samą inicjatywę należy jednak ocenić przychylnie, gdyż nie tylko potwierdza ogólną dopuszczalność zawarcia ugody, ale też powinna być odczytana jako ustawową zachętę dla jednostek sektora finansów publicznych do pozasądowego rozwiązywania sporów.

Projekt nowelizacji wraz z uzasadnieniem dostępny jest pod adresem: http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=1185